Migranci udawali gejów, aby uzyskać azyl. Ujawniono, kto im pomaga
BBC opublikowało w środę (15 kwietnia) pierwsze wyniki tajnego śledztwa dziennikarskiego. Stacja ujawniła, jak imigranci, którym wkrótce wygaśnie wiza, otrzymywali fałszywe zaświadczenia. Byli też instruowani, jak zdobyć sfabrykowane dowody, w tym listy, zdjęcia i raporty medyczne.
Następnie ubiegali się o azyl, twierdząc, że są osobami LGBTQ i w przypadku powrotu do Pakistanu lub Bangladeszu będą obawiali się o swoje życie. Sprawa wyszła na jaw, ponieważ reporterzy BBC podszyli się pod cudzoziemców, których wizy miały wkrótce wygasnąć.
Stacja podała, że pewna kancelaria prawna zażądała opłaty w wysokości 7 tys. funtów za złożenie sfabrykowanego wniosku o azyl. Zapewniła, że prawdopodobieństwo jego odrzucenia przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych jest "bardzo niskie".
Śledztwo wykazało, że fałszywi azylanci odwiedzali lekarzy rodzinnych i udawali depresję, aby uzyskać dowody medyczne potwierdzające ich stan. Jeden z nich nawet skłamał, że jest nosicielem wirusa HIV.
Homoseksualizm zwiększa szanse na uzyskanie azylu w Wielkiej Brytanii. Ustalenia BBC
Jedna z doradczyń ds. imigracji chwaliła się, że przez ponad 17 lat pomagała w składaniu fałszywych wniosków. Podkreśliła, że może sprawić, aby ktoś potwierdził, że miał homoseksualny związek z klientem.
Tajnemu reportowi BBC powiedziano, że może sprowadzić swoją żonę z Pakistanu, gdy tylko otrzyma azyl w Wielkiej Brytanii. Następnie ona będzie mogła złożyć fałszywy wniosek, udając lesbijkę.
Prawnik powiązany z inną kancelarią przyznał, że pomagał ludziom podszywającym się pod gejów lub ateistów w uzyskaniu azylu. Oferował pomoc w sfałszowaniu wniosku za opłatą 1,5 tys. funtów. Dodał, że sfabrykowanie dowodów będzie kosztować kolejne 2-3 tys. funtów (ok. 14,5 tys. zł).
W odpowiedzi na ustalenia BBC, brytyjskie MSW zapowiedziało, że "każda osoba, która podejmie próbę wykorzystania tego systemu, będzie musiała zmierzyć się z całą surowością prawa, łącznie z deportacją z Wielkiej Brytanii".